“Prokuratura i Prawo” opublikowała wartości graniczne narkotyków!

Nic dodać, nic ująć. Propozycja ekspercka poprawki do rządowej nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii znalazła swój wyraz w oficjalnej publikacji Ministerstwa Sprawiedliwości. Zwiera ją mój artykuł poświęcony problemowi wyznaczenia zakresu karnej odpowiedzialności za czyn polegający na posiadaniu narkotyków.

Tabela wartości granicznych narkotyków stanowi liczbową definicję terminu “niewielka ilość narkotyków”. Definicja taka zarówno policji, jak i prokuraturze pozwala w łatwy i szybki sposób odróżnić od siebie posiadanie narkotyków na własne potrzeby od tzw. posiadania komercyjnego. Pozwala również przyjmować różne modele reakcji na czyn posiadania narkotyków. Modele te zebrałem i opisałem w pracy. Same tabele wartości graniczych powstały dzięki Grzegorzowi Wodowskiemu (Monar Kraków), przy udziale ekspertów zaproszonych przez redakcję Magazynu Polityki Narkotykowej MNB.

Oto mój artykuł w całości:

Klinowski – Granice odpowiedzialności za przestępstwo posiadania narkotyków

Tabele wartości granicznych w tej czy innej formie funkcjonują w wielu krajach europejskich. Czas, aby zaczęły być stosowane również i u nas.

W najbliższy czwartek odbędzie się kolejne posiedzenie Sejmowej Komisji Sprawiedliwości poświęcone reformie prawa antynarkotykowego i próbie wprowadzenia swoistego oportunizmu ścigania (art. 62a). Szanse na jakiekolwiek zmiany na lepsze nie są duże. Ale przynajmniej politycy mają na podorędziu gotową propozycję skutecznych rozwiązań. Co więcej, propozycję przygotowaną przez naukowców i ekspertów w dziedzinie narkotyków. Znaszej strony zrobiliśmy wszystko, co tylko było możliwe. Piłka po ich stronie. Jak zwykle.

14 thoughts on ““Prokuratura i Prawo” opublikowała wartości graniczne narkotyków!

  1. Tabela wartości granicznych jest niezwykle potrzebna polskiemu wymiarowi sprawiedliwości, cieszy fakt że eksperci w dziedzinie narkotyków przygotowali racjonalne rozwiązanie. Miejmy teraz nadzieje że uda się do niego przekonać polityków czego sobie i zainteresowanym tematem serdecznie życzę. Błagam zróbcie wszystko żeby chociaż ta tabela weszła w życie bo już nie mogę patrzeć jak mi ziomków zamykają za wolność wyboru…. ;/

  2. Witam , a jak się ma przedstawiony projekt do własnej hodowli domowej konopi indyjskiej ?
    Przyznam , że nie czytałem dokładnie całej propozycji lecz tylko tabele i podsumowanie.
    Tabela wykazuje 20g lecz jak wiadomo z niektórych krzaczków możemy mieć nawet 300 g suszu ( czasem i więcej ). Co w takiej sytuacji jeśli w domu mam jeden krzaczek , z którego będzie więcej jak 20g suszu ? Pozdrawiam i liczę na was !

    1. niestety, na razie skupiamy się wyłącznie na karalności posiadania. na hodowlę oczywiście przyjdzie czas. w tekście piszę, że posiadanie związane z hodowlą stanowi problem, bo ilości suszu przekraczają wszelkie akceptowalne dla organów ścigania granice. dlatego potrzebne jest osobne rozwiązanie.

  3. Wydaje mi się że w publikacji jest literówka :
    “Trzeba też pamiętać, że już dzisiaj
    możliwe jest umarzanie postępowań wobec osób posiadających znikome
    ilości narkotyków z uwagi na znikomą społeczną szkodliwość tego czynu
    (art. 17 k.p.c.). I z tej opcji prokuratorzy korzystają jednak niezmiernie
    rzadko. ”

    chodzi chyba o kodeks prawa karnego a nie cywilnego 🙂 ?

    Mam nadzieję że liberalizacja art 62 nadejdzie rychło, mimo wszystko 🙂

    Pozdrwiam serdecznie, wspaniała praca !

    1. @ Jerzy

      Oczywiście masz rację, chodziło o kpk – redakcja PiP zrobiła błąd.

  4. Dzięki za to co robisz, dla wielu ludzi to bardzo ważne. Jestem doktorantem, skończyłem dwa kierunki studiów, oprócz tego pracuje zawodowo od 10 lat, płacę dość spore podatki. Nie lubię alkoholu, lubię za to zrelaksować się wieczorem przy skręcie. Z tego powodu mam za sobą zatrzymanie na 24h i bardzo niemiłe przeżycia z tym związane. Moja sprawa skończyła się warunkowym umożeniem postępowania, ale kosztowało mnie to ok 8 tyś zł (2000 zł koszty sądowe, 2000 zł prawnik, 4000 cele charytatywne). Dla mnie to sporo jednak jakoś bym to przełknął (powinienem się chyba nawet cieszyć z tak korzystnego obrotu sprawy). Dużo gorsze jednak było samo zatrzymanie i upokorzenia z tym związane łącznie z zaglądaniem w odbyt czy czasami nic tam nie chowam (co miałbym chować jak zioło miałem w kieszeni?), prowadzaniem w kajdankach po mojej ulicy, rewizją mieszkania i wizytą kuratora u sąsiadów. Nie mam pojęcia czemu to wszystko służy, ale w tym roku wsiadam w pociąg i jadę na marsz organizowany przez wolne konopie. W Afryce obalają dyktatorów, więc nam też się w końcu uda przeforsować jakieś normalne prawo, nie można tylko dać się zastraszyć i głośno mówić o tym co się dzieje. jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.

  5. Czym się w praktyce różni górna granica niewielkich ilości od wartości granicznych?

    1. @ makikirat

      w praktyce i w teorii niczym

      co do uprawy domowej, to oczywiście takie rozwiązanie powinno być rozważone, bo to przecież sprzyja bezpieczeństwu publicznemu i zdrowiu publicznemu; niestety świadomość tego jest daleko poza możliwościami poznawczymi naszych polityków;

  6. wydaje mi się że sprawa niekarania urzytkowników (głównie canabis) i depenializacja małych upraw na własny użytek powinny iść równolegle. Może to zabrzmi trochę dziwnie ale podniesienie sprawy możliwości upraw na własny użytek może pomóc we wprowadzeniu art 62a. Przecież proponowane zmiany w ustawie bez wprowadzenia niekaralności małych upraw są korzystne dla narkobiznesu. Te kilka-kilkanaście tysięcy młodych ludzi która nie pójdzie siedzieć będzie chciała zapalić i ktoś im będzie to musiał sprzedać. Druga sprawa – do tej pory czy ktoś brał od dilera czy uprawiał dla siebie i tak ryzykował kare więzienia dlatego nie mając więcej do stracenia dużo ludzi uprawiało. Teraz nadchodzi coś jakby promocja na branie od dilera i część rolników może już nie będzie chciała ryzykować. Wątpie żeby przeciwnicy zmian nie wykorzystali faktu że mafia sprzeda dużo więcej , dlatego podniesienie sprawy możliwości uprawy chociaż 1 rośliny wytrąciło by im te argumenty.
    Nie wyobrażam sobie by cokolwiek mogło by bardziej uderzyć w narkobiznes jak uprawa na własny użytek.
    Przy okazji można by uszczęśliwić tych dla których najważniejsze jest zerwanie solidarności między urzytkownikiem a dilerem. Profesorze Filar i inni to nie będzie tylko zerwanie solidarności to będzie całkowite rozstanie

  7. Zgadzam sie z Markiem, tylko możliwość uprawy dla siebie choćby jednego krzaka daje możliwość rozstania się dilerem. Może jeśli wejdą te zmiany inaczej bedą tez patrzeć na uprawe.

  8. Witam,

    Osobiście wydaję mi się, że i tak przeogromnym sukcesem jest swoista zmiana przepisów, aczkolwiek zgodzę się z przedmówcami i osobiście uważam, że tabela podająca jeśli można tak to ująć “granice tolerancji” jest bardzo dobrym pomysłem. Jednak problem handlu dalej pozostanie. Wzorem w mojej opinii są przepisy wprowadzone w Czechach ponad rok temu, ponieważ tak naprawdę obecna propozycja zmieni sporo – nie będą karani konsumenci, ale w dalszym ciągu będzie kwitł handel z prostej przyczyny – brak innej alternatywy jako, że hodowla na własny użytek będzie wciąż prawnie zakazana. Wydaję mi się, że w przypadku, kiedy konsument miał by do wyboru ryzyko kupna u dilera, a możliwość prowadzenia własnej i tu pragnę podkreślić NIE KOMERCYJNEJ uprawy, myślę, że wiele osób by się na taką zdecydowało, napędzając jednocześnie traktowaną obecnie po macoszemu gałąź handlu artykułami potrzebnymi do prowadzenia takiej uprawy, dając jednocześnie jednoznaczny sygnał dla handlarzy narkotyków, że ich obecny monopolizm jest zagrożony. Zdaję sobie sprawę, jak trudnym zagadnieniem jest depenalizacja miękkich narkotyków w kraju gdzie kwitnie narkofobia, ale jednocześnie upatruje nadzieji w tym, że jest to pierwszy objaw normalizowania się obecnej sytuacji w Polskim prawie i chwała za to wszystkim, którzy się do tego przyczynili !

  9. Czy wiadomo juz jak poszło w czawrtek na obradach komisji Sprawiedliwości i praw człowieka? Już nie mogę wytrzymać tego napięcia.. niech się wreszcie coś zmieni w tym kraju bo NIE CHCĘ IŚĆ DO WIĘZIENIA za niewinność:/!!!!!!

  10. Przeszło przez komisję. Tylko, że nic nie zmieni, bo tabeli wartości granicznych pomimo poparcia Marka Balickiego i prof. Filara przepchnąć się nie udało…

    Mateusz – pełen rispekt.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *